5 Listopad 2009 8:26
Jutro mija dokładnie 1 rok od śmierci mojego Taty Antoniego Kurcza. W chwili obecnej przebywam z wnuczką taty a moją córeczką w szpitalu, gdzie przejdzie badania wykluczające lub potwierdzające poważną chorobę stawów.
Wszystkim odwiedzającym stronę dziękuję za komentarze i wpisy do księgi gości.
Ponawiam też prośbę o materiały głównie fotografie. Chcę skończyć wszystkie podstrony do końca roku
25 Wrzesień 2009 21:51
(artykuł ukazał się w Dzienniku Polskim 15 listopada 2008)
Tym, kim dla polskiego boksu był Papa Stamm, dla lekkoatletyki – Jan Mulak, a dla piłki nożnej – Kazimierz Górski, tym dla naszych kajaków jawił się Antonii Kurcz.
Przed dwoma laty przeszedł pomyślnie operację nerek. Po odzyskaniu fizycznej i psychicznej równowagi, uległ sugestiom lekarzy, że warto pójść za ciosem, że nie zaszkodzi wszczepienie bajpasów. Zabieg nie był koniecznością chwili. więcej »