Jutro mija dokładnie 1 rok od śmierci mojego Taty Antoniego Kurcza. W chwili obecnej przebywam z wnuczką taty a moją córeczką w szpitalu, gdzie przejdzie badania wykluczające lub potwierdzające poważną chorobę stawów.
Wszystkim odwiedzającym stronę dziękuję za komentarze i wpisy do księgi gości.
Ponawiam też prośbę o materiały głównie fotografie. Chcę skończyć wszystkie podstrony do końca roku

